k.nowak.

Posted in Uncategorized by k.nowak on 16 October 2010

outta town.

Advertisements

Posted in Uncategorized by k.nowak on 28 August 2010


ale szalony tydzień. nie wiem nawet od czego zacząć. w stolicy bardzo ekstra było.

koncert nisamowity (wciąż nie mogę się uspokoić, tak naprawdę:)) ludzie przemili. wrażenia niezapomniane. i się okazało, że z Warszawy od razu na Ukraine pojechałem, z krótkim przystankiem w Rz. Przepakowany. ostatni raz umyty – sru przez granicę, Lwów. 9 godzin w pociągu do Rachowa i z ugów wychodzim na Czarnohorę.

Kilka dni w górach. w dzień wieje i słońce pali kark. w nocy zimno jak sto wacków.

ubawu po pachy. deszczu nawet nie po kostki. a potem cudowne dwa dni we Lwowie. i jazz na żywo. doskonale.

dziękuję.

z pozdrowieniem dla 2-2day

nothing in particular.

Tagged with: , , , ,

Posted in Uncategorized by k.nowak on 11 May 2010

tydzień na skończenie ostatniego filmu. trza się tylko sprężyć. i będzie dobrze będzie.

muzyka adekwatna do tempa.

jamiroquai

Posted in Uncategorized by k.nowak on 28 March 2010

ieva.

sunday. visited by great friend with a cheesecake and coffee.

now chilling with a very chilling music. (tulips ost).

have a nice afternoon.

whose car is it.

and also something lithuanian: alina orlova – lijo.

simply amazing.

enchanting.

Posted in Uncategorized by k.nowak on 27 March 2010

marie.

watercolor painting.

bon iver – blood bank.