k.nowak.

Posted in Uncategorized by k.nowak on 22 December 2009

ala. alicja.

to na pierwszym planie to krokodyl jest.

w lublinie byliśmy.  lubię lublin. emocja była, i udało mi się szczęsliwie zawieźć pasażerki tam i z powrotem.

kawy dużo było i festyn na który już nie zostaliśmy. ale było ciastko.

tymczasem, tu, praca się już kończy(!) a pierogi się mrożą.

falling slowly

this is not a love song

Tagged with: , , , , ,

2 Responses

Subscribe to comments with RSS.

  1. trojek said, on 23 December 2009 at 8:10 am

    przepiękne
    przenikliwe
    spojrzenie

  2. barb. said, on 23 December 2009 at 8:36 am

    piękne. dziękujemy za jazdę (my twoje kolorowe pasazerki … http://lh4.ggpht.com/_0BhCy2qSBfE/SzFGsCKGqlI/AAAAAAAAL7Y/JkP0QSI2_wk/_MG_6768.CR2.jpg ) a psom na zimowej szosie mówimy: nie. wesołych lampek.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s